"Prawie równocześnie z zawarciem porozumienia trzech monarchów upadł we Francji rząd Thiersa. Do władzy doszli skrajni monarchiści. Rząd niemiecki i militaryści obawiali się, że katolicy francuscy mogą dojść do porozumienia z klerykalnym dworem wiedeńskim. Lecz jeszcze większy niepokój wywołały w Berlinie stosunki monarchistów francuskich z caratem rosyjskim. Bismarck uważał, że jako wyznawcy tych samych idei politycznych monarchiści łatwiej niż republikanie zdobędą zaufanie cara rosyjskiego. Słowem, w Berlinie obawiano się, że po dojściu do władzy monarchistów Francja znajdzie sobie łatwiej sprzymierzeńców w Europie. Istotne również było to, że Francja zaczęła szybko odbudowywać swą armię i w 1872 r. wprowadziła powszechny obowiązek służby wojskowej na wzór Niemiec. We wrześniu 1873 r. niemieckie wojska okupacyjne opuściły terytorium francuskie; skończył się stan okupacji, a w konsekwencji i całkowitej bezbronności Francji. Dzięki temu francuska polityka zagraniczna stała się bardziej niezależna. To również wzmogło obawy Bismarcka. "
Tekst zaczerpnięty z "Historia dyplomacji 1871-1914" wyd. Książka i Wiedza; rok 1972
