"Jednakże niezależna linia polityczna przyjęta przez dyplomację rosyjską w stosunku do Francji bynajmniej nie oznaczała, że w Petersburgu nie doceniano przyjaznych stosunków z Niemcami. Przyjaźń tę cementowały rozbiory Polski i możliwości walki z Anglią. Na początku 1873 r. z inicjatywy rosyjskiego feldmarszałka księcia Berga, namiestnika Królestwa Polskiego, powstał projekt zawarcia formalnej konwencji wojskowej między Rosją a Niemcami. Przewidywano, że układ obu państw o wzajemnej pomocy wojskowej powinien mieć charakter obronny. Bismarck zaakceptował ten projekt, jednak podkreślił wieloznacznie, że konwencja wojskowa „nie będzie ważna", jeśli nie przyłączy się do niej Austria" 13. Na początku maja 1873 r. Wilhelm I w towarzystwie Bismarcka i Moltkego przyjechał z wizytą do Petersburga, gdzie została podpisana rosyjsko-niemiecka konwencja wojskowa. „Jeśli jakieś państwo europejskie — głosił art. 1 tej konwencji — zaatakuje jedno z dwu cesarstw, to strona napadnięta otrzyma w możliwie krótkim czasie pomoc w postaci armii liczącej dwieście tysięcy ludzi zdolnych do boju". Konwencję podpisali Moltke i Berg. Tego samego dnia, 6 maja, ratyfikowali ją obaj monarchowie. "
Tekst zaczerpnięty z "Historia dyplomacji 1871-1914" wyd. Książka i Wiedza; rok 1972
