"Ze swej strony Andrassy usiłował uzyskać od Gorczakowa pewne gwarancje na Bałkanach. Dowodził, że ruch wielkoserbski jest sprzeczny z interesami Austro-Węgier, że część poddanych cesarstwa należy do tego samego narodu serbskiego i mogłaby przyjąć za swoje wyzwoleńcze idee tego ruchu 11. Gorczakow zapewnił Andrassyego, że Rosja nie będzie popierać wielkoserbskiej propagandy. Rząd rosyjski — mówił Gorczakow — jest całkowicie zadowolony ze status quo na Półwyspie Bałkańskim. Obaj ministrowie doszli do porozumienia w kwestii utrzymania status quo na Bałkanach i zasady „nieinterwencji" w sprawy bałkańskie, w wypadku gdyby mimo ich woli istniejący stan na półwyspie został naruszony. Głównym celem Bismarcka w czasie spotkania trzech cesarzy była w dalszym ciągu izolacja Francji. Jednakże właśnie tą sprawą rząd rosyjski nie był zainteresowany. Wokół problemu francuskiego wyniknął w Berlinie pojedynek dyplomatyczny dwu kanclerzy. "
Tekst zaczerpnięty z "Historia dyplomacji 1871-1914" wyd. Książka i Wiedza; rok 1972
